15 listopada br. obchodziliśmy 130. rocznicę urodzin poety Antoniego Słonimskiego, pisarza, tłumacza i publicysty.
W Uchwale Sejmu z 24 lipca 2024 r. czytamy, że Słonimski sprzeciwiał się w swojej działalności publicznej przemocy politycznej, a jako prezes Związku Literatów Polskich wykorzystywał swoją pozycję do walki o prawa materialne twórców i bronił wolności słowa. Jednak fakt, iż był uważany za jednego z największych autorytetów moralnych, nie uchronił jego książek i felietonów przed konfiskatą czy cenzurą. Odkąd angażował się w działania opozycyjne, Służba Bezpieczeństwa podsłuchiwała jego rozmowy, czytała listy i śledziła niemal każdy ruch. W 1964 r. złożył w kancelarii premiera List 34 – protest przeciwko cenzurze, w wyniku czego wydano wobec niego zakaz druku i wyjazdów zagranicznych. Po wydarzeniach Marca 1968 r. pisarz padł ofiarą zainicjowanej przez Władysława Gomułkę nagonki antysemickiej, a jego nazwisko kompletnie zniknęło ze środków społecznego przekazu.
GD


